Use case: dookoła świata za 3184 zł w 2026? Jak najbardziej!

Opublikowano : 04.02.2026 Redakcja
Use case: dookoła świata za 3184 zł w 2026? Jak najbardziej!

W Jakdolece regularnie testujemy, jak daleko da się polecieć tanio, kiedy masz elastyczne daty urlopu. Tym razem poszliśmy na całość: prawdziwe Round The World (RTW) – okrążenie globu w jedną stronę, z przelotami przez trzy kontynenty, w budżecie, który wielu z Was wydaje na dwa tygodnie nad Bałtykiem.

Efekt? Udało się zmieścić w 3184 zł za same loty (bez hoteli, wiz, ubezpieczeń itp.). I to nie jakaś jednorazowa promocja z kosmosu – ceny były dostępne w momencie sprawdzania, na osobnych biletach, bez drogiego biletu RTW od sojuszu lotniczego (te zaczynają się dziś od 10–15 tys. zł w górę).

 

Jak wyglądała ta trasa?

Oto konkretna propozycja, którą udało się złożyć (wszystko aktualnie kupowalne na te daty w 2026):

  • WAW → RUH (Rijad) | 10 marca 2026 | 330 zł
  • RUH → BKK (Bangkok) | 15 marca 2026 | 505 zł
  • BKK → LAX (Los Angeles) | 20 marca 2026 | 1320 zł
  • LAX → MXP (Mediolan) | 25 marca 2026 | 952 zł
  • MXP → WAW | 30 marca 2026 | 77 zł

Łącznie: 3184 zł

Trasa leci na wschód (co jest kluczowe – o tym niżej), obejmuje przelot nad Pacyfikiem i Atlantykiem w praktyce, a całość da się ogarnąć w około 3 tygodnie z sensownymi pobytami (4–5 dni w każdym głównym punkcie).

 

Dlaczego to działa i co jest ważne?

  • Każdy odcinek na osobnym bilecie → zero efektu domina. Spóźniony lot w Bangkoku? Reszta trasy zostaje nienaruszona.
  • Pełna elastyczność – możesz przedłużyć pobyt w Rijadzie (ciekawe miasto!), Bangkoku (street food i plaże w okolicy), Los Angeles (Kalifornia na full) czy Mediolanie (moda, jezioro Como).
  • Kierunek na wschód oszczędza kasę – lecąc zgodnie z ruchem obrotowym Ziemi oszczędzasz ok. 400–600 zł na długich odcinkach (mniejsze zużycie paliwa dzięki sprzyjającym wiatrom). Lecąc na zachód (albo np. przez Amerykę Południową) – zazwyczaj drożej o kilkaset złotych.
  • Nie wymaga RTW ticketu – te specjalne bilety multi-city od Star Alliance czy oneworld są wygodne, ale w 2026 już rzadko opłacalne poniżej 10 tys. zł.

 

To nie są wakacje all-inclusive z animatorem – jest trochę przesiadek co wymaga kondycji i otwartego umysłu. Ale pokazuje, że w 2026 wciąż da się oblecieć kulę ziemską za grosze, jeśli wiesz, jak i gdzie szukać.

 

Jak w tym wszystkim pomogła nasza analiza lotów?

Zamiast ręcznie klikać dzień po dniu w Skyscannerze czy Google Flights (co przy takiej trasie zajęłoby pewnie 5–6 godzin), zrobiliśmy to tak:

  • Wrzuciliśmy zakres urlopu (ok. 3 tygodnie w marcu 2026).
  • Narzędzie przeanalizowało cały zakres osobno dla kluczowych odcinków (WAW–Bliski Wschód, Bliski Wschód-Azja, Azja–USA, USA–Europa).
  • Pokazało tabelę cen dla setek kombinacji + jedną jasną rekomendację: najtańsze okna.
  • Od razu zobaczyliśmy, że przesunięcie o 3–5 dni w kluczowych miejscach daje setki złotych oszczędności.

Dzięki temu zamiast zgadywać „a może 18 marca będzie taniej?”, zobaczyliśmy cały obraz naraz. Oszczędność czasu: ogromna. Oszczędność kasy: też konkretna.

 

Podsumowanie – czy da się taniej?

Da się pewnie zejść jeszcze o 100–200 zł przy większym drążeniu (np. zamieniając Rijad na Stambuł, czy Mediolan na Frankfurt), ale 3184 zł to już bardzo solidny wynik na realną, kupowalną trasę.

Jeśli planujesz podróż w 2026 (niekoniecznie musi być to od razu dookoła świata 😉) – zacznij od wrzucenia swojego zakresu w naszej analizie lotów. Narzędzie pokaże Ci, gdzie naprawdę warto lecieć i ile możesz zaoszczędzić, przesuwając termin o kilka dni.

A Wy? Składaliście już własne RTW albo ultra-tanią trasę multi-kontynentalną? Dawajcie znać w komentarzach – chętnie zobaczymy Wasze rekordy i trasy! 🔥

Szerokości skrzydeł i tanich lotów! ✌️

Czekamy na Twój komentarz